„Wiesz… rzeczy nie zawsze są takimi, jakimi nam się wydają – powiedziała bardzo cicho”.
Kiedyś, dawno temu myślałam, że adoptuję i po prostu będę mamą… Właściwie tak się stało, zostałam po prostu mamą. Jednak z perspektywy czasu dostrzegam, jak wieloma odcieniami mieni się moje macierzyństwo – odcieniami, których nie ma w rodzicielstwie biologicznym.

Tak zaczęła się moja droga odczarowywania adopcji, a głównym zadaniem było upowszechnienie realnego obrazu adopcji. Sprawienie, żeby była ona jednym z wielu tematów związanych z rodzicielstwem.

Czuję się wspaniale, biorąc do ręki książkę „Tato!” Lidii Czyż, w której adopcja jest odczarowywana właśnie w taki sposób. Poruszono tam jeden z najważniejszych aspektów adopcji, czyli jawność adopcyjną. Każdy, kto chciałby zrozumieć jej istotę i dowiedzieć się, jak wielkie ma znaczenie, powinien wziąć do ręki powieść „Tato!”. Wartość jawności jest w niej pokazana – na przekór – poprzez historię o ukrywaniu adopcji. Oczywiście można mówić, że to opowieść o innych czasach, innych standardach i procedurach, ale najważniejsze jest niezmienne – emocje i uczucia, jakie wiążą się z byciem adoptowanym. Wychowałam się w rodzinie, w której się urodziłam, i chociaż doświadczam adopcji jako matka, nie mogę powiedzieć, że na pewno wiem, co czują moje dzieci. Dzięki tej książce mogę jednak dać im poczucie jedności z kimś, kto tego doświadczył, z głównym bohaterem „Tato!”. Poznanie jego życiorysu daje mi możliwość lepszego zrozumienia tego, co może dziać się w sercach moich dzieci.

Wspaniała lektura. Polecam wszystkim, dla których temat adopcji jest na tyle interesujący, żeby poświęcić mu kilka wieczorów. Jestem pewna, że nikt nie będzie czytał tej świetnie napisanej i szalenie interesującej historii dłużej. Cieszę się, że Fundacja Po Adopcji jest patronem książki.

UWAGA!!! UWAGA!!! Dla tych, którzy zdecydują się napisać komentarz na stronie Fundacji na FB, pod postem promującym książkę, czym dla nich jest jawność adopcji, mamy dobrą wiadomość! Wśród autorów najciekawszych komentarzy rozlosujemy nasz recenzencki egzemplarz książki „Tato!” – świeżutki, prosto z drukarni 🙂

Lidia Czyż, „Tato!”
Cieszyn 2017
Wydawnictwo Warto

Informacja od wydawcy:
„Tato!” to już czwarta powieść Lidii Czyż, która debiutowała w 2013 roku powieścią Mocniejsza niż śmierć, przetłumaczoną na język czeski i niemiecki. W latach następnych ukazały się kolejne jej powieści: Narodziny perły i Pozostała tylko nadzieja (również przetłumaczona na język czeski i niemiecki).
Tym razem przedstawia ona trudne powojenne czasy. Wysiedlenia, ucieczki, rozbite rodziny. Prześladowanie Kościoła. Autorka w plastyczny i komunikatywny sposób odkrywa przed czytelnikiem autentyczną historię mężczyzny, który jako pięćdziesięciolatek dowiaduje się, że wiele faktów z jego życia jest mistyfikacją.
Patronat medialny nad książką objęli: Forum Kobiet, Fundacja Rodzin Adopcyjnych, Fundacja Wsparcia Rodzin „Po Adopcji”, Śniadanie dla kobiet, Towarzystwo Poradnictwo i Psychologii Pastoralnej w Polsce oraz Wrocławskie Forum Kobiet.

Książka do nabycia na www.warto.com.pl